Nieoczekiwana zmiana losu oszołomiła Jędrzeja. W czasie kolacji zasiadł ze wszystkimi do stołu, a później udał się do swojego pokoju, w którym stała stara, zniszczona kanapa i szafka z książkami. Radek zamyślił się, wspominając minione zdarzenia, wreszcie zasnął zmęczony.

Nazajutrz w towarzystwie Władzia, swego ucznia, udał się do gimnazjum i został przyjęty przez Kriestoobriadnikowa do klasy piątej. Tego samego dnia został oficjalnie korepetytorem Władzia Płoniewicza, który utrzymał się w szkole dzięki wysokim łapówkom. Już podczas pierwszej lekcji Radek zauważył, że chłopiec z trudnością uczy się i potrafi z uporem stać nieruchomo przez wiele godzin. Każdego dnia po obiedzie rozpoczynały się korepetycje, podczas których Jędrzej mozolnie i dobitnie tłumaczył zadane lekcje. Władzio uczył się wszystkiego na pamięć, a jego nauczyciel wierzył w ostateczne zwycięstwo nad miernym uczniem. Przed śniadaniem powtarzali lekcje, których chłopiec wyuczył się poprzedniego dnia, potem razem szli do szkoły, ćwicząc się w słówkach, miarach i wagach.

Po szkole następowało wyuczanie materiału na następny dzień, a w czasie przerwy Radek odrabiał lekcje z panną Micią. Do swoich lekcji Jędrek zasiadał po północy, paląc w tajemnicy papierosy i jedząc stare kromki chleba, ponieważ państwo Płoniewicz nie dbali zbytnio o byt korepetytora, karmiąc go nędznie i skąpo.

Pan Płoniewicz był eks-obywatelem ziemskim. Kiedy nadszedł czas oddania dzieci do szkół, sprzedał majątek i osiedlił się na przedmieściu Klerykowa, gdzie kupił posesję z budynkami, w których mieszkała biedota. Jędrzej Radek polubił to miejsce, gdzie znalazł schronienie i pracę. Czasami jednak, kiedy koledzy z klasy zajadali się na przerwach bułkami, przeklinał nędzne obiady. Ten nieustanny głód wynagradzał mu własny pokój, posiadanie którego sprawiało mu ogromną przyjemność.

Pierwsze miesiące w Klerykowie upłynęły Radkowi w samotności. Tylko raz odwiedził kolegów z klasy piątej, synów bogatego rejenta z prowincji. Tego dnia trafił na bal. Kilku kolegów tańczyło z krzesłami, które zastępowały im panny. Jędrzej stanął w kącie, przyglądając się wszystkiemu i stał się ofiarą żartów. W klasie koledzy nie starali się zaprzyjaźnić z nim, dostrzegając jego nędzne ubranie i szykanując go. Tymkiewicz często przedrzeźniał nowego ucznia, naśladując jego chłopską gwarę. Wówczas Radek odczuwał wstyd, lecz czuł również ogromną pogardę i obojętność. Nauczyciele często odpytywali go, by ocenić jego wiedzę, a młodzieńcowi zdawało się, że wszyscy z niego drwią. Choć był uczniem dobrym i pilnym, jego wiedza stała się pośmiewiskiem dla kolegów i nauczycieli.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 - 


  Dowiedz się więcej
1  Znaczenie tytułu powieści Syzyfowe prace
2  Elementy autobiograficzne w utworze
3  Walenty i Helena Borowiczowie



Komentarze
artykuł / utwór: Syzyfowe prace - streszczenie szczegółowe


  • Dzieki za wstawieni .Syzyfowych prac normalnie nie da sie moim zdaniem przeczytac gdy tylko przeczytam rozdzial musze ZAczynac od poczatku. Nie trawie jej :/
    Kamcia (straszyceum {at} spoko.pl)

  • Świetne streszczenie. Pomogło bardzo. Choć się pwtórzę, to muszę przyznać, że to nie kwestia lenistwa. Książki Sapkowskiego, Pilipiuka i innych podobnych autorów mógłbym czytać codziennie, lecz lektury niestety są...
    Grzesiek (Gerezybono {at} gmail.com)

  • Ja przeczytałam, bo zawaliłam kartkówkę - pani zadała pytania dotyczące nazwisk i przezwisk. A ja tylko tak ogólnie je kojarzyłam. Jak na tak cienką książkę to za dużo postaci, niezbyt zwięźle napisane, streszczenie mi to ułatwiło...
    Agnieszka (ymmmwodzionka {at} wp.pl)

  • Super streszczenie, bardzo przydatne. Przydaje się zarówno do przeczytania zamiast książki, jak również do uzupełnienia przeczytanych już informacji. Zawiera wszystkie niezbędne szczegóły, aby dobrze napisać test sprawdzający z lektury. Dobra pomoc przy przygotowaniu do pisania wypracowania. Serdecznie polecam :)
    wdzięczna ()

  • Streszczenie bardzo fajne, ale miałam momenty w których się trochę pogubiłam. Panie Wojciechu, niech się pan cieszy, że chociaż streszczenia czytają. Poza tym, nie wszyscy nie czytają bo im się nie chce, ja np. nie przeczytałam bo zapomniałam, poza tym w bibliotece wszystkie książki były wypożyczone...
    Monika (chupacabra95 {at} gmail.com )

  • Jak już ktoś napisał - czytanie streszczeń nie zawsze wynika z lenistwa! Poza tym, nie przeczę, że każdy Polak powinien znać treść największych dzieł rodzimych autorów - ale powiedzmy sobie szczerze, narracja Żeromskiego do najprostszych w odbiorze nie należy. W dodatko akurat "Syzyfowe prace" charakteryzują się wyjątkowo monotonną fabułą, inne powieści Żeromskiego są moim zdaniem dalece ciekawsze i przystępniejsze. Nawet profesorowie filologii polskiej przyznają się, że za tym autorem nie przepadają, więc nie należy dziwić się "piętnastolatkom"...
    Melba ()

  • Streszczenia są naprawdę genialne! To już moje drugie streszczenie z tej strony, A streszczenie czytam bo nie ma książek w bibliotece .. NAPRAWDĘ POLECAM !
    Daria (foolly {at} o2.pl)

  • Czytalam do polowy lekture ale siedzialam do nocy i nie zdazylam dokonczyc. Streszczenie zawiera wszystkie potrzebne informacje i moge ze szczegolami opowiedziec powiesc. Bardzo pomoglo, na lekcji wszystko szlo latwo ;))
    Ola (lolleczka22 {at} vp.pl)

  • Wow. Dziękuję autorowi tego streszczenia. Książkę przeczytałam prawie całą, zostało mi około 40 stron, więc przydało mi się, tym bardziej że jutro piszę pracę klasową :)
    zuza ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: