Syzyfowe prace - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po wyjściu nauczycieli i winowajców z klasy, siódmoklasiści zebrali się w gromadach, rozmawiając o zajściu. Jeden z drugorocznych, zwany „Pieprzojadem”, nazwał to świństwem. Borowicz odparł, że nic innego nie mogli wymyślić. Nadal twierdził, że historyk miał rację, ponieważ w historii chodzi przede wszystkim o prawdę. Jego opinię potwierdziło kilku kolegów.

Tymczasem z kancelarii słychać było głośne rozmowy, nad którymi górował głos Waleckiego. Zebrali się tam prawie wszyscy gospodarze klas i po kilkudziesięciu minutach wezwano matkę „Figi”. Wówczas „Pieprzojad” ponownie nazwał zajście świństwem i łajdactwem. Za ściany dobiegł rozpaczliwy krzyk Waleckiego i chłopcy rzucili się do drzwi. Ujrzeli kolegę wynoszonego przez strzech stróżów i pana Pazura do izby zwanej „zapasową”. Walecka ruszyła ku wyjściu. Po chwili pojawił się Rutecki z wiadomościami, że „Figa” zamiast wydalenia z gimnazjum dostanie rózgi.

W połowie następnej lekcji do klasy wrócił „Figa”. Chłopiec podszedł do swojej ławki powoli i zerknął na Borowicza, który zadrżał po jego straszliwym spojrzeniem.

XV.

Po Świętach Bożego Narodzenia uczniowie klasy siódmej zastali nowego kolegę, Bernarda Siegera, wydalonego z warszawskiego gimnazjum. Nikt nie potrafił dowiedzieć się za co przybysz został usunięty ze szkoły i dopiero jeden z ośmioklasistów, który był w Warszawie, zdobył informację, że Siegera wyrzucono za „nieprawomyślność”. Do Klerykowa został przyjęty dzięki specjalnemu pozwoleniu kuratora okręgu naukowego i wstawiennictwu jednej ze znanych osobistości.

Bernard został otoczony specjalną opieką. Mieszkał u Kostriulewa i nie pozwalano mu się kontaktować po szkole z kolegami. Każdego dnia rewidowano jego tornister i najczęściej to właśnie jego wzywano do odpowiedzi. Nowy uczeń okazał się również dobrym uczniem.

Buckle’iści przekonali się, że Sieger czytał Buckle’a i Drapera oraz inne dzieła, o których usłyszeli pierwszy raz.

Sieger żył w odosobnieniu. Po lekcjach szedł natychmiast do mieszkania Kostriulewa, które opuszczał wyłącznie w towarzystwie opiekuna. Koledzy z klasy obserwowali go z ciekawością i zawiścią. Ogólnie zazdroszczono mu pobytu w Warszawie, a uprzejmą grzeczność odbierano jako wyniosłość i arystokratyzm. Początkowo nie pozwalano nowemu uczniowi uczestniczyć w lekcjach języka polskiego. Dopiero po miesiącu uzyskał pozwolenie władz szkoły.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 - 


  Dowiedz się więcej
1  Walenty i Helena Borowiczowie
2  Pozostali bohaterowie Syzyfowych prac
3  Syzyfowe prace - streszczenie



Komentarze
artykuł / utwór: Syzyfowe prace - streszczenie szczegółowe


  • Dzieki za wstawieni .Syzyfowych prac normalnie nie da sie moim zdaniem przeczytac gdy tylko przeczytam rozdzial musze ZAczynac od poczatku. Nie trawie jej :/
    Kamcia (straszyceum {at} spoko.pl)

  • Świetne streszczenie. Pomogło bardzo. Choć się pwtórzę, to muszę przyznać, że to nie kwestia lenistwa. Książki Sapkowskiego, Pilipiuka i innych podobnych autorów mógłbym czytać codziennie, lecz lektury niestety są...
    Grzesiek (Gerezybono {at} gmail.com)

  • Ja przeczytałam, bo zawaliłam kartkówkę - pani zadała pytania dotyczące nazwisk i przezwisk. A ja tylko tak ogólnie je kojarzyłam. Jak na tak cienką książkę to za dużo postaci, niezbyt zwięźle napisane, streszczenie mi to ułatwiło...
    Agnieszka (ymmmwodzionka {at} wp.pl)

  • Super streszczenie, bardzo przydatne. Przydaje się zarówno do przeczytania zamiast książki, jak również do uzupełnienia przeczytanych już informacji. Zawiera wszystkie niezbędne szczegóły, aby dobrze napisać test sprawdzający z lektury. Dobra pomoc przy przygotowaniu do pisania wypracowania. Serdecznie polecam :)
    wdzięczna ()

  • Streszczenie bardzo fajne, ale miałam momenty w których się trochę pogubiłam. Panie Wojciechu, niech się pan cieszy, że chociaż streszczenia czytają. Poza tym, nie wszyscy nie czytają bo im się nie chce, ja np. nie przeczytałam bo zapomniałam, poza tym w bibliotece wszystkie książki były wypożyczone...
    Monika (chupacabra95 {at} gmail.com )

  • Jak już ktoś napisał - czytanie streszczeń nie zawsze wynika z lenistwa! Poza tym, nie przeczę, że każdy Polak powinien znać treść największych dzieł rodzimych autorów - ale powiedzmy sobie szczerze, narracja Żeromskiego do najprostszych w odbiorze nie należy. W dodatko akurat "Syzyfowe prace" charakteryzują się wyjątkowo monotonną fabułą, inne powieści Żeromskiego są moim zdaniem dalece ciekawsze i przystępniejsze. Nawet profesorowie filologii polskiej przyznają się, że za tym autorem nie przepadają, więc nie należy dziwić się "piętnastolatkom"...
    Melba ()

  • Streszczenia są naprawdę genialne! To już moje drugie streszczenie z tej strony, A streszczenie czytam bo nie ma książek w bibliotece .. NAPRAWDĘ POLECAM !
    Daria (foolly {at} o2.pl)

  • Czytalam do polowy lekture ale siedzialam do nocy i nie zdazylam dokonczyc. Streszczenie zawiera wszystkie potrzebne informacje i moge ze szczegolami opowiedziec powiesc. Bardzo pomoglo, na lekcji wszystko szlo latwo ;))
    Ola (lolleczka22 {at} vp.pl)

  • Wow. Dziękuję autorowi tego streszczenia. Książkę przeczytałam prawie całą, zostało mi około 40 stron, więc przydało mi się, tym bardziej że jutro piszę pracę klasową :)
    zuza ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: