W jednej z oficyn mieszkali rodzice Mariana Gontali, jednego z kolegów Marcina, którego ojciec był urzędnikiem Izby Skarbowej. Marian mieszkał na strychu, z którego okien rozpościerał się widok na jedno z przedmieść Klerykowa i okoliczne lasy i łąki. Tuż obok był sad i miejsce, odwiedzane przez grupę przyjaciół, zwane „dziurą Efialtesa”. Właśnie tam często spędzali czas Zygier, Borowicz, Pieprzojad i Andrzej Radek, uczeń klasy siódmej. Gdy Gontala wracał z korepetycji i chciał zobaczyć się z kolegami, stawiał w oknie zapaloną świecę.

Zygier każdego dnia około dziesiątej wymykał się Kostriulewowi i szedł do Mariana lub Radka, z którym łączyła go szczera i serdeczna przyjaźń. Kierownikiem spotkań na „górce” był Bernard, dzięki któremu sposób myślenia gimnazjalistów znacznie się zmienił. Dzięki niemu poznali wielką poezję wygnańczą, historię rewolucji i upadków oraz prawdę o czynach ludów. Zakaz policyjny, którym objęto dzieła Mickiewicza jako niebyłe, wzmógł jedynie ciekawość i miłość do poety. Zaczęto czytać rzeczy zabronione przez władzę, uczono się ich na pamięć. Andrzej Radek w swojej szafce na stancji u Płoniewiczów odnalazł dzieła Mickiewicza i Słowackiego, broszury polityczne i różne dzieła. Początkowo przeczytał je sam, a kiedy zaprzyjaźnił się z Zygierem, zaczął przynosić książki na zebrania. Po pochłonięciu każdej książki, rozmawiano o utworach, zestawiano je ze sobą i dyskutowano o opisanych postaciach i sytuacjach.

Gdy Marcin po raz pierwszy przeczytał „Dziady” nie był w stanie z nikim rozmawiać. Uciekł do lasu i chodził, ogarnięty niewysłowionym wzruszeniem. Poezja i literatura romantyków odegrała w życiu Borowicza niezwykle ważną rolę. Przez każde czytanie dzieło przechodził jak przez mękę, która kształtowała jego myśli, wskazywała błędy i ulepszała go.

Równie istotne zmiany zachodziły w przyjaciołach Borowicza. Walecki uwielbiał Buckle’a, którego objaśniał mu Marcin i uczestniczył w badaniach przyrodniczych, które możliwe były dzięki podręcznikom i ćwiczeniom przysyłanym z Warszawy przez „Spinozę” i „Balfegora”. Zygier kierował zebraniami w każdą niedzielę. Na każde spotkanie któryś z chłopców musiał przygotować rozprawkę z dowolnych książek. Uczyli się również przedmiotów z kursów gimnazjalnych i pomagali sobie w odrabianiu zadanych lekcji.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 - 


  Dowiedz się więcej
1  Bernard Sieger (Zygier) – charakterystyka
2  Syzyfowe prace - streszczenie
3  Elementy autobiograficzne w utworze



Komentarze
artykuł / utwór: Syzyfowe prace - streszczenie szczegółowe


  • Dzieki za wstawieni .Syzyfowych prac normalnie nie da sie moim zdaniem przeczytac gdy tylko przeczytam rozdzial musze ZAczynac od poczatku. Nie trawie jej :/
    Kamcia (straszyceum {at} spoko.pl)

  • Świetne streszczenie. Pomogło bardzo. Choć się pwtórzę, to muszę przyznać, że to nie kwestia lenistwa. Książki Sapkowskiego, Pilipiuka i innych podobnych autorów mógłbym czytać codziennie, lecz lektury niestety są...
    Grzesiek (Gerezybono {at} gmail.com)

  • Ja przeczytałam, bo zawaliłam kartkówkę - pani zadała pytania dotyczące nazwisk i przezwisk. A ja tylko tak ogólnie je kojarzyłam. Jak na tak cienką książkę to za dużo postaci, niezbyt zwięźle napisane, streszczenie mi to ułatwiło...
    Agnieszka (ymmmwodzionka {at} wp.pl)

  • Super streszczenie, bardzo przydatne. Przydaje się zarówno do przeczytania zamiast książki, jak również do uzupełnienia przeczytanych już informacji. Zawiera wszystkie niezbędne szczegóły, aby dobrze napisać test sprawdzający z lektury. Dobra pomoc przy przygotowaniu do pisania wypracowania. Serdecznie polecam :)
    wdzięczna ()

  • Streszczenie bardzo fajne, ale miałam momenty w których się trochę pogubiłam. Panie Wojciechu, niech się pan cieszy, że chociaż streszczenia czytają. Poza tym, nie wszyscy nie czytają bo im się nie chce, ja np. nie przeczytałam bo zapomniałam, poza tym w bibliotece wszystkie książki były wypożyczone...
    Monika (chupacabra95 {at} gmail.com )

  • Jak już ktoś napisał - czytanie streszczeń nie zawsze wynika z lenistwa! Poza tym, nie przeczę, że każdy Polak powinien znać treść największych dzieł rodzimych autorów - ale powiedzmy sobie szczerze, narracja Żeromskiego do najprostszych w odbiorze nie należy. W dodatko akurat "Syzyfowe prace" charakteryzują się wyjątkowo monotonną fabułą, inne powieści Żeromskiego są moim zdaniem dalece ciekawsze i przystępniejsze. Nawet profesorowie filologii polskiej przyznają się, że za tym autorem nie przepadają, więc nie należy dziwić się "piętnastolatkom"...
    Melba ()

  • Streszczenia są naprawdę genialne! To już moje drugie streszczenie z tej strony, A streszczenie czytam bo nie ma książek w bibliotece .. NAPRAWDĘ POLECAM !
    Daria (foolly {at} o2.pl)

  • Czytalam do polowy lekture ale siedzialam do nocy i nie zdazylam dokonczyc. Streszczenie zawiera wszystkie potrzebne informacje i moge ze szczegolami opowiedziec powiesc. Bardzo pomoglo, na lekcji wszystko szlo latwo ;))
    Ola (lolleczka22 {at} vp.pl)

  • Wow. Dziękuję autorowi tego streszczenia. Książkę przeczytałam prawie całą, zostało mi około 40 stron, więc przydało mi się, tym bardziej że jutro piszę pracę klasową :)
    zuza ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: