Wśród oczekujących stała również pani Borowiczowa z Marcinkiem, kandydatem do klasy wstępnej. Chłopiec ubrany był w nowe, długie spodnie i nowe buty, które stanowiły przygotowanie do szkolnego munduru gimnazjalnego, lecz aby go założyć, należało zdać egzamin. Dwa miesiące wcześniej prośba o przyjęcia Marcina do gimnazjum została złożona u dyrektora i w tej chwili chłopiec czekał na wyznaczenie terminu egzaminów. Żaden z nauczycieli nie potrafił jednak podać w przybliżeniu daty, ponieważ termin wyznaczony w dziennikach już minął i część egzaminów została przełożona na później. Rodzice, którzy przyjechali do Klerykowa z daleka nie mogli wracać do domów bez upewnienia się, czy dzieci zostaną przyjęte do szkoły.

Pani Borowiczowa przejechała trzy mile z Gawronek, lecz podobnie jak inni, z niecierpliwością oczekiwała na egzamin, nie wiedząc, czy syn zostanie przyjęty, ponieważ ilość kandydatów była ogromna. Kobieta stała smutna i zdenerwowana, obawiając się, że chłopiec nie zda. W pewnej chwili podszedł do niej mężczyzna w czarnym surducie, który od czterech dni czekał na wyznaczenie egzaminów syna, przygotowanego przez prywatnego korepetytora. Kiedy zaczął opowiadać o wiedzy syna, na korytarzu pojawił się dyrektor gimnazjum. Nieoczekiwanie zatrzymał się przed mężczyzną, który rozmawiał z panią Heleną i zapytał, czego sobie życzy. Ten przedstawił się jako Józef Trznadelski i zapytał o terminy egzaminów. Dyrektor obrzucił go spojrzeniem i nie odpowiadając na ukłony zgromadzonych, ruszył do kancelarii.

Pani Borowiczowa ze strachem oddaliła się i stanęła w przedsionku. Marcinek zaczął przypatrywać się bójce dwu gimnazjalistów, gdy jeden z uczniów zaczepił go, kpiąc z jego spodni. Chłopiec cofnął się pod mur, nieśmiało odpowiadając na złośliwe pytania nieznajomego, kiedy podeszła do nich pani Helena, urażona żartami uczniaka. Chłopak zjechał po poręczy i znikł jej z oczu. Jednocześnie woźny wrzasnął, by rozmawiać po rosyjsku i został wyśmiany przez gimnazjalistów. Pani Borowiczowa zbliżyła się do niego i zapytała, czy nie wie, kiedy odbędą się egzaminy. Pazur spojrzał na nią, nie odpowiadając, a kiedy wsunęła mu do ręki pieniądze, doradził, aby po wyjściu profesorów z kancelarii, poszła dowiedzieć się czegoś od sekretarza.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rusyfikacja polskiej młodzieży na podstawie „Syzyfowych prac”
2  Anna Stogowska "Biruta" – charakterystyka postaci
3  Elementy autobiograficzne w utworze



Komentarze
artykuł / utwór: Syzyfowe prace - streszczenie szczegółowe


  • Dzieki za wstawieni .Syzyfowych prac normalnie nie da sie moim zdaniem przeczytac gdy tylko przeczytam rozdzial musze ZAczynac od poczatku. Nie trawie jej :/
    Kamcia (straszyceum {at} spoko.pl)

  • Świetne streszczenie. Pomogło bardzo. Choć się pwtórzę, to muszę przyznać, że to nie kwestia lenistwa. Książki Sapkowskiego, Pilipiuka i innych podobnych autorów mógłbym czytać codziennie, lecz lektury niestety są...
    Grzesiek (Gerezybono {at} gmail.com)

  • Ja przeczytałam, bo zawaliłam kartkówkę - pani zadała pytania dotyczące nazwisk i przezwisk. A ja tylko tak ogólnie je kojarzyłam. Jak na tak cienką książkę to za dużo postaci, niezbyt zwięźle napisane, streszczenie mi to ułatwiło...
    Agnieszka (ymmmwodzionka {at} wp.pl)

  • Super streszczenie, bardzo przydatne. Przydaje się zarówno do przeczytania zamiast książki, jak również do uzupełnienia przeczytanych już informacji. Zawiera wszystkie niezbędne szczegóły, aby dobrze napisać test sprawdzający z lektury. Dobra pomoc przy przygotowaniu do pisania wypracowania. Serdecznie polecam :)
    wdzięczna ()

  • Streszczenie bardzo fajne, ale miałam momenty w których się trochę pogubiłam. Panie Wojciechu, niech się pan cieszy, że chociaż streszczenia czytają. Poza tym, nie wszyscy nie czytają bo im się nie chce, ja np. nie przeczytałam bo zapomniałam, poza tym w bibliotece wszystkie książki były wypożyczone...
    Monika (chupacabra95 {at} gmail.com )

  • Jak już ktoś napisał - czytanie streszczeń nie zawsze wynika z lenistwa! Poza tym, nie przeczę, że każdy Polak powinien znać treść największych dzieł rodzimych autorów - ale powiedzmy sobie szczerze, narracja Żeromskiego do najprostszych w odbiorze nie należy. W dodatko akurat "Syzyfowe prace" charakteryzują się wyjątkowo monotonną fabułą, inne powieści Żeromskiego są moim zdaniem dalece ciekawsze i przystępniejsze. Nawet profesorowie filologii polskiej przyznają się, że za tym autorem nie przepadają, więc nie należy dziwić się "piętnastolatkom"...
    Melba ()

  • Streszczenia są naprawdę genialne! To już moje drugie streszczenie z tej strony, A streszczenie czytam bo nie ma książek w bibliotece .. NAPRAWDĘ POLECAM !
    Daria (foolly {at} o2.pl)

  • Czytalam do polowy lekture ale siedzialam do nocy i nie zdazylam dokonczyc. Streszczenie zawiera wszystkie potrzebne informacje i moge ze szczegolami opowiedziec powiesc. Bardzo pomoglo, na lekcji wszystko szlo latwo ;))
    Ola (lolleczka22 {at} vp.pl)

  • Wow. Dziękuję autorowi tego streszczenia. Książkę przeczytałam prawie całą, zostało mi około 40 stron, więc przydało mi się, tym bardziej że jutro piszę pracę klasową :)
    zuza ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: