Krytyka literacka o Syzyfowych pracach
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Henryk Markiewicz we wstępie do „Stefan Żeromski: Dzieła”: „Porównanie Syzyfowych prac z Dziennikami Żeromskiego obala dawniejsze przypuszczenia o wiernym autobiografizmie utworu. Właśnie swobodne przetworzenie materiału wspomnieniowego pozwoliło pisarzowi zamknąć w książce dwie, przenikające się wzajemnie, prawdy realistyczne – jedną, powszechnie sprawdzalną i powtarzalną, o typowych przeżyciach wiodących od ufnej naiwności dziecięcej ku pierwszym spotkaniom z wielkim serio życia, ku decyzjom, poprzez które młody człowiek określa swe miejsce w społeczeństwie. I prawdę drugą – o sytuacjach historycznych i ideowych, w jakich dorastało pokolenie urodzone po klęsce ostatniego powstania. Żeromski z zadziwiającą przy tak bliskiej perspektywie czasowej – celnością wyboru pokazuje, jak z chaosu sprzecznych tendencji (ich skomplikowaną różnorodność warto tu uprzytomnić sumarycznym choćby wyliczeniem: krzyżują się tu z sobą uraz klęski, wyradzający się w zastraszony lojalizm, zręczna taktyka rusyfikatorów, opóźnione echa pozytywizmu, sprzeczne w skutkach, bo przynoszące ferment intelektualny, a zarazem wykruszające opór narodowy, utajone, ale niewygasłe tradycje powstania, wielka siła romantycznej poezji, odruchy buntu wniesione przez młodzież ludową, promieniowanie kółek konspiracyjnych…) – wyrasta świadomość narodowa i wrażliwość społeczna młodego pokolenia.

O wszystkim tym pisano po Żeromskim jeszcze wiele, nieraz subtelniej i śmielej, zwłaszcza w opisie psychologicznych perypetii dojrzewania. Nowatorstwo jednak Syzyfowych prac tak wielostronnie i głęboko zapisało się w naszej tradycji literackiej, że późniejsze, choćby doskonalsze osiągnięcia, znaczenia tej powieści umniejszyć już nie potrafiły.”

Artur Hutnikiewicz w „Stefan Żeromski”: „Syzyfowe prace nie są przecież powieścią o klęsce i o przegranej. Bo oto budzi się z wolna w owym zapadłym Klerykowie zdecydowany poryw ku odrodzeniu narodowemu. Wypędzony ze szkół warszawskich uczestnik tajnych kół młodzieżowych, Bernard Zygier, staje się duszą i kierownikiem nowego poruszenia młodzieży. Scena, w której Zygier na pogardzanej lekcji języka polskiego ujawnia ku zdumieniu klerykowskich kolegów niedostępną dla nich, rozległą znajomość literatury ojczystej i deklamuje Mickiewicza Redutę Ordona, należy do najpiękniejszych kart piśmiennictwa polskiego.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Bernard Sieger (Zygier) – charakterystyka
2  Elementy autobiograficzne w utworze
3  Rudolf Leim



Komentarze
artykuł / utwór: Krytyka literacka o Syzyfowych pracach







    Tagi: